piątek, 09 grudnia 2016

 APEL

byłych opozycjonistów do "sztucznie wykreowanych legend" z okazji 13 grudnia: "Opamiętajcie się, nie da się zachować cnoty i jednocześnie pełnić rolę alfonsa!"

 W związku z tragiczną rocznicą wprowadzenia stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku jesteśmy świadkami dążenia do destabilizacji państwa polskiego. Wybrane media i pojawiający się w nich tzw. eksperci, dyżurne autorytety, sztucznie wykreowane legendy oraz politycy opozycji i ich sympatycy, najczęściej wywodzący się z dawnego aparat przemocy, kórym towarzyszą wszechobecna korupcja i oszustwa dokonywane przez ludzi z politycznego establishmentu, obwieszczają codziennie, ze demokracja w Polsce jest zagrożona

—piszą byli opozycjoniści w „Liście otwartym do władz III RP oraz Polskiego Społeczeństwa”.Żyjemy w dobie poszukiwania moralnych autorytetów, wzorów do naśladowania. Jakże często robimy to jednak na ślepo, przyjmując kłamliwe podpowiedzi cynicznych mediów, sięgamy tam, gdzie są ideowa pustka, zaprzaństwo, sztucznie kreowane życiorysy, wypreparowane z prawdy i pozbawione podstawowych wartości.

Autorytetami, zarówno dla tego, jak i przyszłych pokoleń młodych Polaków powinni być ludzie bezkompromisowi, nieugięci, a także potrafiący zrozumieć własne błędy i umiejący za nie przeprosić. Dziś prawdziwi bohaterowie dawnych wydarzeń są zepchnięci w niepamięć, wegetują w niszowych środowiskach, częstokroć bez środków do życia, bywa, że w wyniku represji pozostaną na zawsze kalekami. Czas najwyższy skończyć z dzikim obyczajem, że tak zwane legendy Solidarności, niezależnie od tego  kim okazały się po sierpniu 1980, maja dozgonnie otartą drogę do kariery politycznej pod chroniącym je immunitetem nietykalnych świętych krów. A jednocześnie stają w jednym szeregu z ludźmi pokroju b. pułkownika LWP , nawołującego do dokonania zamachu stanu, dziećmi morderców Żołnierzy Wyklętych, księży Popiełuszki, Suchowolca, Zycha , Niedzielaka, dziewięciu górników z kopalni „Wujek”, czy też ponad stu ofiar skrytobójczych mordów, które dokonano w stanie wojennym.

Apelujemy do tych sztucznie wykreowanych legend: Opamiętajcie się, nie da się zachować cnoty i jednocześnie pełnić rolę alfonsa!

—wzywają autorzy listu. I przypominają że wzywanie do nieposłuszeństwa i zamachu stanu wobec demokratycznie wybranych władz jest przestępstwem ściganym z artykułu 18 KK.

Pod listem widnieją podpisy m.in.:

Andrzeja Rozpłochowskiego, Krzysztofa Wyszkowskiego, Adama Słomki, Zygmunta Miernika, Krzysztofa Bzdyla, Bohdana Urbankowskiego, Romana Wilka, Krystyny Strubel, Tadeusza Pielaka, Wiesława Orzechowksiego i kilkudziesięciu innych byłych opozycjonistów.

autor:  Zespół wPolityce.pl

19:17, wiezniowie.polityczni
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 06 grudnia 2016

PUŁKOWNIK MAZGUŁA OGŁASZA, ŻE STAN WOJENNY BYŁ "KULTURALNY"

Doczekaliśmy się, zwłaszcza my, więzniowie polityczni i represjonowani w stanie wojennym . Dzisiaj kiedy mija 35 lat od dnia kiedy mroznym porankiem powstała w nocy z 12/13 grudnia 1981 r. dyktatorska hunta wojskowa, ustami gen. Jaruzelskiego ogłosiła narodowi polskiemu o wprowadzeniu Stanu Wojennego, że te dramatyczne długie lat przebiegały "kulturalnie". Ogłosił to na wiecu przed Sejmem RP były oficer w stanie wojennym , dzisiaj pułkownik rezerwy a także lider opolskiego Komitetu Obrony Demokracji płk. Mazguła. Ten człowiek w obecnośći m.inn. Wałesy, Kijowskiego, Frasyniuka, oraz liderów PO i Nowoczesnej wystosowali  apel do narodu o nieposłuszeństwo rządowi i udział w zorganizowanej przez nich manifestacji w dniu 13 grudnia br. Smiać się czy płakać? Sparaliżowało wielu z nas to prowokacyjne zdarzenie. Pamięć o zabitych o  tysiącach więzionych i internowanych, o olbrzymiej liczbie represjonowanych Polakach, o zrujnowanej gospodarce, wreszcie o reżimowych latach 1981-1989 uznali oni za niewygodną i nazwali ustami swego pułkownika "kulturalnymi" a następnie wezwali w wydanym apelu, Polaków do rozprawienia się z intytucjami demokratycznego Państwa. HAŃBA.

więzniowie polityczni stanu wojennego

   

 


11:52, wiezniowie.polityczni
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 27 listopada 2016

 

TO JUŻ 35 LAT MINĘŁO OD TEGO HANIEBNEGO DNIA 13 GRUDNIA 1981 r.

        MANIFESTACJA W DNIU 3-go MAJA 1982r .w Warszawie   

 

 kolportowana na terenie Wielkopolski pocztówka z wykazem więzniów sumienia z tego terenu

Obchody 35. rocznicy ogłoszenia stanu wojennego w Koninie :

10 grudnia /sobota/ 

godz.10.00 -złożenie kwiatów pod pomnikiem Ryszarda Stachowiaka -ul. Wyszyńskiego

godz.10.30-złożenie kwiatów pod pomnikiem Solidarności -ul. 1-go Maja przy pływalni

godz. 11.00- spotkanie uczestników opozycji antykomunistycznej w restauracji"Pod Platanem" Konin /Niesłusz ul Przemysłowa 118

wprogramie sotkania : prezentacja nowej książki o podziemnej konińskiej solidarnośći, pokaz premierowy filmu o tworzeniu się solidarności oraz represjach w stanie wojennym na terenie Konina

           



20:46, wiezniowie.polityczni
Link Dodaj komentarz »
piątek, 29 kwietnia 2016
OSWIADCZENIE W SPRAWIE LISTU TRZECH PREZYDENTOW

                      Treść  Oświadczenia popiera Andrzej Rozpłochowski z Katowic

 

                                                                                             Gdańsk, 27. 04. 2016 r.

                                                       Oświadczenie

 Konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego, powstanie KOD, ,,listu trzech prezydentów'' ma głębokie  podłoże w braku lustracji i dekomunizacji polskiego wymiaru sprawiedliwości po 1989 r.  Ten PRL-owski wymiar sprawiedliwości nie dopuścił do osądzenia komunistycznych zbrodniarzy na gen. Czesławie Kiszczaku kończąc. Byli prezydenci; jak Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski czy Bronisław Komorowski zadbali o to aby komunistyczni zbrodniarze chowani byli z państwowymi honorami na Powązkach. Byli ministrowie spraw zagranicznych-sygnatariusze listu w okresie PRL-u byli zarejestrowani jako tajni współpracownicy. Okazuje się obecnie, że wśród obecnych sędziów najwyższych gremiów polskiego sądownictwa znajdują się także ci, którzy figurują w rejestrach Służb Specjalnych. W tym gronie znalazł się także Lech Wałęsa, który dotąd nie rozliczył się ze swego uwikłania we współpracę z SB. Wśród zatroskanych o przestrzeganie konstytucji i demokracji znalazł się -co nas dziwi- prof. Ryszard Bugaj.  Władysław Frasyniuk, nas nie zakoczył, bo miał zawsze poglądy zbliżone do lewicowych . Czy  grono o takiej przeszłości ma być wyrocznią stosowania prawa  i pouczania nas jaka ma być demokracja? To  grono rości sobie prawo nazywania pozostałej części Polaków, którzy, nie podzielają ich poglądów nacjonalistam lub prawie faszystami.

 Należy sobie postawić pytanie czy sygnatariusze Listu i KOD-y mają moralne prawo aby po 26 latach utrwalania systemu PRL-owskiego sądownictwa, braku weryfikacji kadr zarzucać obecnemu rządowi łamanie Konstytucji i demokracji. Obsada Trybunału Narodowego z jego politycznym podporządkowaniem PO dobitnie świadczy o jego upolitycznieniu. Na przestrzeni tych lat kiedy sprawowało władzę PO-PSL, lub postkomuniści prawo i Konstytucja były łamane wielokrotnie. Czy byli Prezydenci mają prawo pouczać o szacunku do prawa i Konstytucji kiedy sprawując władzę stosowali prawo łaski wobec oczywistych bandytów i przestępców kolegów-ministrów? Dlaczego na przestrzeni ostatnich 25 lat nie osądzono ,, moskiewskiej pożyczki“ afery Rywina, afery taśmowej itp? Gdzie byli w ostatnich 25 latach sygnatariusze Listu, sędziowie, dziś tak aktywni w obronie konstytucji, kiedy w polskich sądach poniżano ludzi represjonowanych w PRL, kiedy upominali się o odszkodowani za czas represji? Ani razu nie usłyszeliśmy aby w obronie tych ludzi stanęli prezydenci Lech Wałęsa , Bronisław Komorowski czy Władysław Frasyniuk. Rząd PO-PSL na koniec kadencji uchwalił ustawę o pomocy dla ludzi represjonowanych w PRL, która obraża tych dla których była uchwalona. Gdzie byli wówczas prokuratorzy,  sędziowie, dziś tak aktywni,np prof. Andrzej Zoll i  Adam Strzembosz mieniący się stróżami prawa?Gdzie byli profesorowie Andrzej Zoll i Adam Strzembosz kiedy warszawskie sądy skazywały na drakońskie wyroki min. Mariusza Kamińskiego i Zygmunta Miernika? Te same sądy przyznawały wysokie odszkodowania za niełuszne zatrzymania byłych fnkcjonariuszy policji , sędziów, burmistrza Władysławowa, min Janusza Kaczmarka. Czy wymiar sprawiedliwości, tak niesprawiedliwy i niesprawny, powinien istnieć dalej w takim kształcie?. Oto są pytanie także do autorów Listu.

 My, byli działacze Solidarności i więźniowie polityczni z lat 1980-89 o chrześcjansko-patriotycznych poglądach, zepchnięci na margines przez byłych prominentnych działaczy Solidarności, oświadczmy, że naród w 2015 roku dokonał demokratycznego wyboru   władz i je należy szanować a nie wzywać do bratobójczych walk na ulicach miast.Kto do tego nawołuje jest przestępcą. W ostatnim wieku najeźdzcy przelali już dużo polskiej krwi. Polscy komuniści także pozostaną w pamięci narodu jako ci, którzy sprawując władzę w imieniu obcego mocarstwa dopuścili się zbrodni i represji. Sygnatariusze Listu zamiast apelować o zgodę, zaproponować rowiązanie kofliktu wokółu Trybunału- zaostrzają go.  Z treści Listu wynika, że siły sprawujące rządy do 2015 roku, to jedyne, które mogą rządzić  w Polsce i to należy im umożliwić, nawet  walcząc na ulicach miast. My, szanujemy opozycję ale wymagamy też szacunku dla legalnie wybranej władzy. O to walczyliśmy także w więzieniach,panowie Prezydenci i byli opozycjoniści. My nie przypisujemy sobie takich zasług i prawa jak wy, aby pouczać Polaków.

 My, byli więźniowie nie pojdziemy walczyć z Wami na ulicach polskich miast, liczymy na nasz naród, który pokornie i cierpliwie znosi wasze  hałasliwe błagania o wsparcie do instytucji Unii Europejskiej i do zaprzyjaźnionych mediów na zachodzie. Jesteśmy przekonani, że i gdy zajdzie potrzeba większość narodu poprze rząd, który wybrał. 

                    Stanisław Fudakowski            Andrzej Osipów              Czesław Nowak

                          Sekrerarz                           Wiceprezes                        Prezes

12:25, wiezniowie.polityczni
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 36

NAPISZ DO AUTORA
ADRES E-MAIL

Andrzej Krzyżański - autor blogu

Andrzej Krzyżański
miasto Konin