poniedziałek, 23 stycznia 2012
POGARDA RZĄDU TUSKA

 

Pogarda pana Tuska

materiał rozpowszechniany z portalu Nowy Ekran



Barbara Nowak poświęciła życie Polsce – za co z dumą, choć dyskretnie przechowuje krzyż oficerski Orderu Odrodzenia Polski. Doprowadzona do nędzy poprosiła premiera Tuska o emeryturę specjalną. Kancelaria Premiera odesłała ją do MOPS-u.

Historia Barbary Nowak, mieszkanki (i cichej bohaterki Olsztyna) w starciu z administracją publiczną Rzeczpospolitej Anno Domini 2012 brzmi dzisiaj jak ponury żart. Kancelaria Donalda Tuska za punkt honoru postawiła sobie nie tyle odmówić pomocy niegdysiejszej bohaterce Solidarności, co możliwie mocno dać jej do zrozumienia, że nie zasługuje na szacunek, a starania o przyznanie emerytury specjalnej narazi ją na pogardę, jakiej nie znała w czasach kontaktów z siepaczami komunistycznej SB.

Cofnijmy się w tej opowieści do stanu wojennego, który przywitał większość aktywnych działaczy Solidarności obozami internowania i więzieniami. Kiedy oni siedzieli w więzieniach na wolności, bez środków do życia, pozostawały ich rodziny, które musiały liczyć na pomoc – kościoła, rodziny, przyjaciół i sąsiadów. Zdarzało się, że do internowanych i ich rodzin zgłaszali się obcy ludzie, którzy oferowali bezinteresowną pomoc – pomoc, której tłem była walka o wspólną sprawę, czyli wolną Polskę.

Wśród nich Basia Nowak. Młoda, uczciwa, pogodna, a przede wszystkim niezłomna i nieustępliwa – tak wspominają ją dzisiaj wszyscy, którym pomagała w granicach swoich możliwości. Pomagała do czasu, bo długie ręce polskiej bezpieki szybko zorientowały się, że młodą kobietę należy zapuszkować. Pokazać jej taką stronę więzienia, jakiej nie znała nawet z najczarniejszych opowiadań. I nie chodziło nawet o zakład karny, który dla niej wybrano – bardziej o to, że ciężkie więzienie dla kobiety w czwartym miesiącu ciąży może oznaczać wprost utratę ciąży. Poronienie w tak zaawansowanym stanie, że nie będzie w stanie się z niego pozbierać do końca życia. Wszy i mendy, brak higieny, pomocy medycznej i częste krwawienia z kanałów rodnych stały się dla niej codziennością.

Trzymanie politycznej więźniarki w zaawansowanej ciąży stało się symbolem w zachodniej Europie. Zresztą dzięki temu udało jej się urodzić na wolności. Kiedy władze PRL-u ustami Jerzego Urbana w żywe oczy kłamały, że nie ma w polskich zakładach karnych kobiet w zaawansowanej ciąży, reporterzy francuskiej telewizji koczowali pod jednym z nich tylko po to, aby nagrać Barbarę Nowak ukradkiem wyprowadzaną na spacer w siódmym miesiącu ciąży. Po emisji reportażu w telewizji francuskiej Nowak wypuszczono na wolność. Nie da długo – kilka lat później musiała zostawić swoje dzieci i znów trafiła do więzienia. Za pomaganie internowanym i ich rodzinom.

Upragniona wolność, której pierwszy oddech Polacy poczuli w 1989 roku zmieniła w jej życiu tylko tyle, że zaczęła popadać w coraz większą nędzę. Samotna matka z trójką dzieci nie znalazła się przy Okrągłym Stole. Zabrakło jej przy podziale lukratywnych stanowisk – zresztą przyznaje dzisiaj, że właściwie zależało jej jedynie na normalnym życiu i zapewnieniu swoim dzieciom normalnego życia.

Order, który dostała – drugie najważniejszej państwowe odznaczenie cywilne w Polsce – był niewątpliwie pięknym gestem ze strony Rzeczpospolitej. Jednak wyłącznie gestem, bo kiedy jako oficer Orderu Polonia Restituta zgłosiła się do premiera Donalda Tuska o przyznanie emerytury specjalnej za działalność opozycyjną, kancelaria premiera odpowiedziała lakonicznie, że żadnych znowu wielkich zasług nie miała. Nie zaprasza się jej za granice, nie dostała pokojowej nagrody Nobla, nie dokonała odkryć naukowych – wyjaśnili urzędnicy Tuska. – I oczywiście nie ona jedna jest biedna. A jeżeli chodzi jej o wsparcie materialne, to właściwym adresatem jej wniosku jest Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej.

Zresztą MOPS rzeczywiście podjął się, na wniosek kancelarii premiera, kontroli sytuacji Barbary Nowak. Stosowne wyjaśnienie trafiło do kancelarii Tuska, skąd urzędnicy napisali odmowną decyzję o przyznaniu emerytury. „Niniejsza decyzja jest ostateczna” – napisał w imieniu premiera jeden z jego urzędników.

- Całkiem poważnie zastanawiamy się nad tym, żeby mama oddała ten order prezydentowi – mówią dzisiaj dzieci Barbary Nowak. – To odznaczenie, które przyznaje się bohaterom narodowym, po wieloletnim badaniom ich osiągnięć przez specjalną kapitułę. Tylko, że nie sądziliśmy, że bohaterów naszego kraju można traktować z taką pogardą.

Donald Tusk wydaje się zamykać pewien rozdział w historii najnowszej Polski. Wszystkich bohaterów Solidarności, którzy bądź jawnie odmówili udziału w okrągłostołowym podziale władzy i kasy, bądź – ze względu na skromność – nie byli brani pod uwagę przez dzielących wówczas władzę, skazuje na zapomnienie. Zapomnienie w najgorszym wydaniu – bo zapomnienie w nędzy i pogardzie. Wie bowiem doskonale, że naród, który zapomina o swojej historii staje się narodem bezwolnym, tępym, oderwanym od korzeni i łatwym do manipulowania. Co więcej – w tym rozgrywaniu niegdysiejszych działaczy Solidarności żeruje ekipa Tuska na jednym – na poczuciu dumy i godności, które nie pozwoli im na głośne słowa żalu. Zawsze będzie je mógł sprowadzić do dyskusji o próbie wyłudzenia zapomogi, żerowania na państwie polskim!

A jeżeli Barbara Nowak odeśle order – lista tych, którzy go otrzymają jest z pewnością długa. Na jej czele znajduje się Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych Rosji, przed którym nie tak dawno temu odprawiani byli polscy ambasadorowie. W końcu kto, jak kto – ale byli urzędnicy Związku Radzieckiego szczególnie przyczynili się do odrodzenia Polski.

 Paweł Pietkun- http://pietkun.nowyekran.pl

15:49, wiezniowie.polityczni , Blog
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 22 grudnia 2011



 

 

 

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia oraz zbliżającego się Nowego Roku 2012 jak najserdeczniejsze życzenia od nowo narodzonego Jezusa, pokoju, zdrowia, spełnienia marzeń i miłego spotkania 

 

w gronie rodzinnym oraz wśród przyjaciół
składam wszystkim represjonowanym w latach stanu wojennego




--

18:15, wiezniowie.polityczni , Blog
Link Dodaj komentarz »
sobota, 10 grudnia 2011
13.12.2011 - 30 rocznica wprowadzenia stanu wojennego w Polsce

W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku władze PRL wprowadziły stan wojenny.

Na ulicach miast, na rogatkach, przed bramami większych zakładów pracy stanęły pojazdy bojowe wojska i patrole. Telefony nie działały. O szóstej rano Polskie Radio po odegraniu hymnu narodowego nadało przemówienie premiera Wojciecha Jaruzelskiego, który stanął na czele Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON). Generał Wojciech Jaruzelski zdecydował, że tylko w ten sposób można powstrzymać żywioł rosnącej w siłę "Solidarności".

Władzę w kraju przejęła - łamiąc konstytucję - Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego. zastrzelonych zostało 9 górników, a 21 zostało rannych.
Zamknięto granice państwa, ograniczono swobodę poruszania się po kraju, wprowadzono godzinę milicyjną. Zmilitaryzowane zostały najważniejsze instytucje i przedsiębiorstwa. Zakazano strajków i zgromadzeń, działalności związkowej i społecznej. Sądy działały w trybie doraźnym. Zawieszono  naukę w szkołach i na uczelniach. Wprowadzono cenzurę korespondencji i łączności telefonicznej. Internowany został przewodniczący NSZZ "Solidarność" Lech Wałęsa oraz większość członków władz związku.
Cieszące się złą sławą ZOMO (Zmotoryzowane Odwody Milicji Obywatelskiej) brutalnie pacyfikowało wszelkie przejawy protestu.

Do najkrwawszych starć doszło 16 grudnia 1981 r. w kopalni "Wujek" w Katowicach, gdzie zastrzelonych zostało 9 górników, a 21 zostało rannych.
Służba Bezpieczeństwa rozpoczęła masowe zatrzymania wśród opozycji. Internowano ok. 5 tysięcy osób, głównie działaczy "Solidarności", ale również członków innych organizacji opozycyjnych. Z rozpędu SB zatrzymała nawet byłego I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka, który po odsunięciu od władzy również popadł w niełaskę.
Władzy nie udało się stłumić oporu społeczeństwa, które z czasem zaczęło coraz dobitniej manifestować swój opór przeciwko reżimowi. "Solidarność" zeszła do podziemia. Stan wojenny formalnie został zniesiony w roku 1983 zaś jego represje aparat komunistyczny PZPR oraz SB skutecznie stosował aż do połowy 1989 roku.

 

WOJCIECH JARUZELSKI ogłasza w nocy 12/13 grudnia 1981 r stan wojenny w Polsce

Dnia 13 grudnia 2011 r. w Koninie:

  • wtorek 13 grudnia 2011 r. godz. 18.00 - Kościół Sw. Wojciecha w Koninie- Morzysławiu-

    uroczysta Msza Św. w intencji pamięci o represjach i ofiarach w 30 rocznicę wprowadzenia przez reżim komunistyczny w Polsce stanu wojennego.

    Godz.19.00 - sala parafialna w budynku proboszcza- Wieczornica z udziałem internowanych, więźniów politycznych i represjonowanych oraz przyjaciół solidarności.

  • środa 14 grudnia 2011 r. godz 17.30 – filia miejskiej biblioteki w Koninie ul Sosnowa 16

    Otwarcie wystawy pt. „Mieliśmy odwagę-Solidarność a Stan wojenny”



rok 1984- konińscy robotnicy z Kopalni Węgla Brunatnego, Huty Aluminium, Elektrowni PAK, Zakładów FUGO i wielu innych manifestują ulicami miasta w drodze do sanktuarium Maryjnego w Licheniu.

17:02, wiezniowie.polityczni , Blog
Link Dodaj komentarz »
II WALNE ZEBRANIE STOWARZYSZENIA INTERNOWANYCH,WIĘZIONYCH i REPRESJONOWANYCH W STANIE WOJENNYM w KONINIE

 

W piątkowe popołudnie, 9 grudnia 2011 r. odbyło się drugie Walne Zebranie członków byłych więźniów politycznych i represjonowanych w stanie wojennym z regionu konińskiego.

Zebrani obradowali w sali Zarządu Regionu NSZZ Solidarność.

Po wysłuchaniu sprawozdania ustępującego Zarządu oraz Komisji rewizyjnej uczestnicy

zebrania wybrali nowy Zarząd i Komisję Rewizyjną,

Na funkcję Przewodniczącego wybrano Lecha Stefaniaka, na jego zastępców wybrano Andrzeja Krzyżańskiego i Szymona Pawlickiego. Na sekretarza wybrano Pawła Kotlarskiego a na skarbnika Franciszka Romaszkę.

Zebrani przyjęli uchwały w sprawach: ujawnienia i upublicznienia listy konińskich funkcjonariuszy SB oraz agentów/ tajnych współpracowników, aktywnej współpracy edukacyjno – historycznej ze szkołami gimnazjalnymi i średnimi, uczczenia 30-tej rocznicy wprowadzenia przez reżim komunistyczny Stanu Wojennego. Zobowiązano także Zarząd do zorganizowania lokalu, który stałby się przyjazną w Koninie placówką dla całego środowiska żołnierzy Solidarności.

13:00, wiezniowie.polityczni , Blog
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 26 kwietnia 2011
UHONOROWANO DZIAŁACZY STOWARZYSZENIA
ZŁOTE KRZYŻE ZASŁUGI DLA DZIAŁACZY STOWARZYSZENIA
Wojewoda wręczył odznaczenia państwowe 22 kwietnia 2011
Państwa życiowa postawa i zasługi dla kraju budzą podziw i zasługują na najwyższe uznanie - powiedział wojewoda wielkopolski Piotr Florek wręczając dziś odznaczenia państwowe. Zasłużeni Wielkopolanie uhonorowani zostali Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżami Komandorskimi, Oficerskimi, Kawalerskimi Orderu Odrodzenia Polski, Złotymi, Brązowymi Krzyżami Zasługi oraz Medalami za Długoletnią Służbę.

W Sali Witolda Celichowskiego Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego odznaczeni zostali między innymi uczestnicy i kombatanci II Wojny Światowej, działacze na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, działacze  Stowarzyszenia Internowanych, Więzionych i Represjonowanych w Stanie Wojennym. Złotym Krzyżem Zasługi odznaczeni zostali Andrzej Krzyżański i Franciszek  Romaszko z Konina.

21:29, wiezniowie.polityczni , Blog
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 23

NAPISZ DO AUTORA
ADRES E-MAIL

Andrzej Krzyżański - autor blogu

Andrzej Krzyżański
miasto Konin